Kategorie

Długość życia a odżywianie

Jak wiadomo, kobiety żyją dłużej niż mężczyźni. Czy dlatego, że bardziej prawidłowo odżywiają się? Nie tylko. Przyczyn jest więcej, a teorii na ten temat jeszcze więcej. Niemniej to jest fakt.

Fakt statystyczny. Toteż statystyka na ogół nie podaje przeciętne go wieku ludzi, ale średni wiek kobiet i średni wiek mężczyzn. W Dziale Informacji Biblioteki Narodowej długo szukane danych, o które prosiłam, a które określałyby przeciętny wiek ludzi w rozmaitych krajach. W końcu odesłano mnie do Głównego Urzędu Statystycznego. Tam, w bibliotece, również nie mogliśmy znaleźć odpowiednich danych w polskich źródłach. Trzeba było sięgnąć do wielkiej grubej księgi (ostatnie wydanie z 1982 r.) pt. Demographic Yearbook, wydawanej przez Narody Zjednoczone (United Nations) w Nowym Jorku. Ale i tam zabrakło pewnych danych. Nie podawano np. przeciętnego wieku ludzi w Indiach, Chinach, Bangladeszu, Egipcie, Brazylii, Chile i innych, mniej zamożnych krajach. Trudno więc o porównania.

Są wśród demografów tacy, którzy uważają, że może jeszcze w tym stuleciu przeciętna długość życia człowieka osiągnie sto lat. Inni twierdzą, że możliwości mamy o wiele większe i że człowiek powinien osiągać wiek 140 lat, ale… już Sofokles twierdził, że „ludzie nie umierają, lecz popełniają powolne samobójstwo”. Są i tacy, którzy uważają, że dzisiejsza wiedza medyczna, żywieniowa, biologiczna pozwoliłaby żyć ludziom do ponad stu lat w do- orym zdrowiu, ale niewiele byłoby osób, które by chciały się poddać takiemu reżimowi, jaki te. nauki dyktują.

Sceptycy twierdzą, że długość życia człowieka nie zmienia się od początków jego istnienia, tylko statystyka musi podawać rozmaite dane, gdyż robi to globalnie, uwzględniając w średniej wieku m. in. śmiertelność niemowląt, zgony z powodu rozmaitych chorób oraz przypadkowe (np. obecnie w wypadkach samochodowych u nas ok. 70 osób tygodniowo ginie właśnie z tego powodu). Ale patrząc statystycznie – im bogatszy kraj, tym dłuższe życie. Choć – nie zawsze, bo można też powiedzieć: im racjonalniejszy tryb życia i bardziej prawidłowe odżywianie – tym dłużej ludzie żyją i tym w późniejszym wieku umierają.

W wielu państwach liczba „starych ludzi”, a więc osób po sześćdziesiątce, wynosi już ok. 14% i więcej, u nas ok. 12%. Przewiduje się, że liczba ta będzie wzrastać.

Zasadniczą przyczyną wzrostu przeciętnego trwania życia jest niewątpliwie – poza stabilizacją, dobrobytem i zdobyczami medycyny – racjonalne odżywianie. To ono właśnie tak przedłuża życie i daje „twórczą młodość”.

Jeden z żywieniowców światowej sławy, prof. John Boyd Orr, w swojej książce Food and the People (Żywność i ludność) podaje interesujące dane dotyczące jakości odżywiania się ludności w różnych państwach.

Wszystkie produkty spożywcze podzielił na dwie wielkie grupy. Grupa pierwsza – to żywność dostarczająca energii, tj. przede wszystkim produkty zbożowe i ziemniaki grupa druga – to tzw. „protective foods”, tzn. żywność zabezpieczająca (odpornościowa), czyli produkty niezbędne dla zdrowia i normalnego funkcjonowania oraz rozwoju organizmu.

W krajach, gdzie jada się więcej produktów odpornościowych niż energetycznych (czyli kalorycznych), średnia długość życia obywateli jest o wiele wyższa. Wiąże się to nie tylko z zamożnością i ogólnym poziomem kultury, ale również po prostu z uświadomieniem społecznym w dziedzinie odżywiania oraz z dobrymi przy-zwyczajeniami żywieniowymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *