Kategorie

Otyli żyją krócej

Z tym fiapującym sloganem spotkał się już nieraz każdy. Ale skąd on się wziął i czy tak jest rzeczywiście? Na pewno znajdzie się wielu spośród Czytelników, którzy „mieli taką ciocię, co dożyła 80 lat, a była gruba jak beczka, a drugą taką, co to była chuda jak tyka

i umarła mając 35 lat”. „Jedna jaskółka nie czyni wiosny” – mówi stare przysłowie, a inne dodaje, że „nie ma reguły bez wyjątków”. Ponadto, im człowiek jest rozumniejszy, tym ma szersze pole- widzenia i szersze horyzonty. Potwierdzeniem jakiegoś uogólnienia nie może być jedna czy dziesięć cioć, ale tysiące zbadanych

i sprawdzonych faktów. Tak się właśnie złożyło, że nie medycyna i nie nauka dostarczyły początkowo dowodów na to, że „otyli żyją krócej”, ale – krótko mówiąc – interes.

Amerykanie są ludźmi businessu. Tamtejsze prywatne zakłady ubezpieczeń na życie postanowiły bardzo dokładnie zbadać, z jakich klientów mogą mieć największą pociechę, czyli, którzy z nich będą żyli dłużej i – co za tym idzie – płacili im składki, a którzy najkrócej.

Spece od ubezpieczeń podejrzewali już od dawna, że ludzie otyli są dla ich zakładów wielkim obciążeniem. Żyją krótko, zbyt krótko płacą składki, a potem trzeba płacić polisę za ich przedwczesną śmierć.

Podzielono więc klientów z nadwagą na trzy grupy, w zależności od procentu tej nadwagi, i obliczono, jaka w każdej z tych grup występuje śmiertelność w porównaniu ze śmiertelnością ludzi

Do tych sensacyjnych odkryć zakładów ubezpieczeń na życie dołączyły się głosy lekarzy. Bo i oni również zaczęli liczyć i posługiwać się statystyką. I oto stwierdzili początkowo lakonicznie, że „pacjenci z otyłością często w 50 roku życia umierają na osłabienie serca lub wskutek ataku apopleksji’’. Później już dane ujęto w liczby:

15% nadwagi kryje w sobie ok. 70% więcej możliwości śmierci na choroby serca. 25% nadwagi to ok. 70% więcej możliwości śmierci wskutek wylewu krwi do mózgu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *